Fotografowanie noworodków to moja pasja, uwielbiam te błyszczące oczka, nieśmiałe spojrzenia, słodki uśmiech i maleńkie stópki. Wszystko to jest wyjątkowe i piękne. Dlatego, aby w piękny i wyjątkowy sposób ukazać Wasze maleństwo, sesje noworodkowe powinno się wykonywać od 5 do 14 dnia życia maluszka - ponieważ właśnie w tym okresie dziecko przesypia praktycznie cały dzień i jest bardziej „elastyczne”, co ułatwia ułożenie maluszka w różnych pozycjach. Miałam okazję fotografować maluszki nawet 7 dniowe i z własnego doświadczenia wiem, że właśnie ten wiek jest najodpowiedniejszy do przeprowadzenia takiej sesji. Starsze noworodki już nie śpią tak długo i łatwiej można zakłócić ich sen. Dlatego jeszcze w czasie ciąży warto wstępnie zarezerwować termin sesji. Sesje noworodkowe mogą trwać nawet do 4 godzin, nigdy też nie przyspieszam sesji, rezerwuję na nią cały dzień. Zawsze jest też czas na przewijanie, nakarmienie czy przytulenie maluszka. Podczas sesji, szczególnie w okresie wiosenno-letnim staram się wykorzystać światło zastane, jeżeli jednak warunki na to nie pozwalają korzystam z oświetlenia dodatkowego. Sesje noworodkowe wykonuję u siebie w studio. Pomieszczenie do takiej sesji powinno być odpowiednio nagrzane do temperatury 25 stopni, ponieważ maluszki fotografowane są zazwyczaj bez ubranek. Jedynym ubrankiem jest wtedy czapeczka, opaska czy lekka narzutka.